Gameplay Inner Chains w najnowszym zwiastunie

Inner Chains w październiku trafiło pod skrzydła IMGN.PRO – globalnego wydawcy, który pomoże Telepaths’ Tree w procesie wydawniczym, lokalizacji oraz dystrybucji gry na PC, PS4 i Xboksie One. Prace idą pełną parą – sprawdźcie nowy trailer skupiający się na systemie walki.

Inner Chains to horror, który zaliczył udaną zbiórkę na Kickstarterze. IMGN. PRO i Telepaths’ Tree odkrywają kolejne obrazy uniwersum na nowym gameplay trailerze prezentującym walkę.

Inner Chains to połączenie horroru i FPSa. Gra jest osadzona w surrealistycznym, mrocznym i śmiertelnie niebezpiecznym, biomechanicznym świecie. To nie ty stawiasz tutaj warunki – jesteś tylko małą częścią nieprzyjaznego, niebezpiecznego  otoczenia. Jedynym sposobem, by przeżyć, jest próba odkrycia jego tajemnic.

Jesteś mieszkańcem tego świata, zindoktrynowanym przez nauki Rządzącej Kasty. Twój cel jest jeden – dotrzeć do mitycznego miejsca zwanego Ostatnia Nadzieja. Wkrótce stanie się jasne, że w tym dziwnym świecie nic nie jest takie jak wydawało się na początku. Walcz o przetrwanie, zmierz się z wrogą fauną i florą, przezwycięż swoje słabości, bądź czujnym obserwatorem, a odkryjesz swoją rolę i niezwykłe sekrety otaczającego cię uniwersum. To, czy przetrwasz w pełni zależy od twojego zmysłu obserwatora, dobrego refleksu, właściwej oceny wydarzeń i wykorzystywania otoczenia na swoją korzyść.

Tyle o grze, a jak wygląda to technicznie? Całość bazuje na silniku Unreal 4, dlatego pod względem oprawy wizualnej widać naprawdę wysoki poziom – tekstury, efekty świetlne, cząsteczkowe itd. Podoba się również wykreowany świat, szczególnie pod względem klimatu. Wielką niewiadomą pozostają jednak animacje postaci, a także uzbrojenia – ten element nie zdołał nas przekonać na 100%. Pamiętajmy jednak, że nie jest to wysokobudżetowa produkcja, a produkt składany przez małe studio, dlatego obecny efekt i tak wygląda naprawdę dobrze.

By śledzić wydarzenia związane z Inner Chains, zajrzyjcie na oficjalną stronę innerchainsgame.com, fanpage’a na Facebooku i Twittera.

Źródło: materiały prasowe.

Tomasz Bazylewicz

Ja tu tylko zamiatam, czasem coś napiszę jak każą. Członek ekipy niemal od początku istnienia portalu. Miłośnik cyfrowych zmagań na czterech kółkach, choć największą namiętnością od lat niezmiennie pozostaje komiks w całej jego różnorodności.

You may also like...