Kategoria: Konsole

Recenzja Super Mario Maker WiiU

Hydraulika Mariana zna chyba każdy szanujący się gracz. Wiadomo także, ze seria Super Mario króluje od lat jako najlepsza gra platformowa, a lat tych jest aż 30! Nie, to nie żaden błąd, Mario ma...

Recenzja Q.U.B.E: Director’s Cut (WiiU)

Marka Q.U.B.E zaliczyła swój debiut na komputerach osobistych w 2011.  W tym roku w ręce graczy dostarczona została jej „wersja reżyserska” na komputery i konsole. Ostatni port trafił pod koniec sierpnia również na Nintendo...

Recenzja Gears of War Ultimate Edition

Marka Gears of War kojarzona z konsolą Microsoftu, podobnie jak Forza budzi zazdrość właścicieli konkurencyjnych urządzeń. Gearsy nie tylko były najbardziej udaną grą akcji poprzedniej generacji, ale zdefiniowały gatunek TPP na nowo. Ultimate Edition to...

Podróż w czasie, czyli recenzja Rare Replay

Jak branża growa szeroka i głęboka, na przestrzeni ostatnich trzech dekad możemy naliczyć niewiele studiów, które zaczynając zupełnie od zera zdołały utrzymać się do dnia dzisiejszego, jednocześnie zachowując swoją niezależność względem rynkowych molochów, mających...

Recenzja Batman: Arkham Knight (Xbox One)

23 czerwca historia trwająca sześć lat doczekała się finalnego aktu, w którym to Mroczny Mściciel Gotham musi stawić czoła najtrudniejszemu z czarnych charakterów, albowiem Rycerz Arkham nie rzuca zwykłego kryminalnego wyzwania, a wypowiada wojnę...

Powrót do skateboardu – recenzja OlliOlli (WiiU)

Gry niezależne, przez niektórych nazywane potocznie indie, przeżywają właśnie swój zloty wiek. Kolejne produkcje pojawiają się dosłownie jak grzyby po deszczu. Jedne pozostają na systemach docelowych, a inne rozpoczynają agresywną ekspansję na inne platformy. Jednym...

Recenzja Kirby: Rainbow Paintbrush (WiiU)

Nintendo w swoich grach przedstawiło wielu bohaterów. Z pewnością jako pierwszych wymienilibyśmy duet Mariana i Luigiego, potem Link’a znanego z serii The Legend of Zelda. Wśród gwiazd Wielkiego N znajdziemy oczywiście Samus (Metroid), czy...

Recenzja Brawl (PS4)

Zapomnijcie o Basement Crawl! Poprzedni tytuł wylądował głęboko w piwnicy zapomnienia. Tymczasem na powierzchnię wyczłapał zupełnie nowy zawodnik: Brawl. Jest nieco mroczny, ale jak to zwykle bywa przypadku opowieści z dreszczykiem, ciężko się powstrzymać przed bliższym spotkaniem. Nie zaskoczę...