Kategoria: Konsole

Recenzja Call of Duty: Infinite Warfare

Call of Duty to nie gra, to instytucja. Marka po raz pierwszy zadebiutowała w 2003 roku, zaś jej twórcą było studio Infinity Ward, którego członkowie dużo wcześniej dla EA Games przygotowali Medal of Honor....

Recenzja gry Robinson The Journey

Po ograniu większości tytułów startowych PlayStation VR miałem nadzieję na rychłe pojawienie się tytułu, który będzie mógł sprzedawać okulary od Sony, a zarazem w pełni uzasadni ich zakup. Niestety, wraz z premierą Robinson The...

PlayStation VR – nasze wrażenia

Do tematu wirtualnej rzeczywistości podchodziłem zazwyczaj niechętnie. Oculusy i inne zabawki nigdy mnie jakoś nie rajcowały, choć miałem okazję kilkukrotnie testować różnorakie VR. Gdy Sony zapowiedziało swoją nową zabawkę, pod techniczną nazwą Project Morpheus,...

Lost Ember – pierwsze wrażenia z gry

Obiecaliśmy, to teraz trzeba wywiązać się z umowy danej czytelnikom. Podczas minionych już targów PGA przyszło nam ograć kilka naprawdę ciekawych pozycji, które wypadałoby chyba opisać w kilku zdaniach. Pokazano jednak naprawdę sporo nowości i trudno wybrać...

Recenzja DOOM (Xbox One)

Gra, a raczej marka Doom liczy sobie już 23 lata. Dla wielu oryginał stworzony przez studio ID Software to nieśmiertelny klasyk, kładący podwaliny pod gatunek szybkich, stawiających wyłącznie na urwanie pośladów FPS’ów. Dla młodszych...

Recenzja Kholat (PS4)

Kholat to z założenia bardzo ciekawy tytuł. Bazując na niewyjaśnionej historii sprzed 50 lat zapowiada się na interesujący kawał kodu. Wydarzenia przedstawione w grze nawiązują do Incydentu na Przełęczy Diatłowa, gdzie w nieznanych okolicznościach...

Recenzja World of Tanks (PS4)

O World of Tanks zostało powiedziane już chyba wszystko. Nie tylko dlatego, że gra zdobyła wiele nagród w branży, ale też dzięki jej niekwestionowanej popularności wśród graczy. W „Czołgi” bowiem bawi się ponad 100...

Recenzja Typoman (Wii U)

Na pierwszy rzut oka można by pomylić Typoman z popularną platformówką 2D Limbo. Obie produkcje łączą pewne podobieństwa. Za tym stwierdzeniem z pewnością przemawia ich ciężka, ciemna estetyka. Typoman jest jednak daleki do poziomu tej...