Z Drzewa #04 – Wrażenia po konferencji Ubisoft

z drzewa

Jak już zapewne wszyscy zainteresowani wiedzą w Los Angeles właśnie zaczęły się największe targi elektronicznej rozrywki na świecie, znane szerzej jako E3. Ci mniej obeznani, zapewne już po opisie z poprzedniego zdania zrozumieją, jak wielkim są one wydarzeniem i jak duży mają wpływ na wizerunek poszczególnych firm prezentujących swoje produkty. Ubisoft w tym roku nie porwał, choć miał kilka asów w rękawie. W tym wpisie będziecie mogli poznać moją opinię o ich prezentacji 😉

Nie będę ukrywał, że wystąpienie Ubi było dla mnie drugą najbardziej wyczekiwaną konferencją na tegorocznych targach. A to wszystko za sprawą zapowiedzianego jakiś czas temu The Division, sygnowanego marką Tom’a Clancy’ego. Do tej pory nie widzieliśmy zbyt wiele, choć to co można było zobaczyć niesamowicie mnie zainteresowało. Post apokaliptyczny klimat, interaktywne otoczenie, współpraca między kilkoma graczami to coś, co bardzo mi się podoba. Na tegorocznym E3 można było zobaczyć nową zajawkę fabuły oraz co najważniejsze gameplay. Co prawda myślę, że jeden z grających zbyt wczuł się w klimat walki  przetrwanie… Ale z resztą zobaczcie sami!

Post apokaliptyczny klimat (…) to coś, co bardzo mi się podoba.

Kolejną z oczywistych rzeczy było pokazanie nowego Assassin’s Creed Syndicate. Przy tym chyba nie muszę się rozpisywać, ponieważ nawet osoby mało zainteresowane grami rozpoznają zakapturzonych skrytobójców. Mogę jedynie od siebie powiedzieć że gra wygląda ciekawie. Stylistyka Londynu przypadła mi do gustu i może wreszcie doczekamy się charyzmatycznego głównego bohatera na miarę Ezio z drugiej części.

Ostatnim oczywistym do pokazania przez Ubisoft tytułem były wychodzący jeszcze w październiku tego roku Rainbow Six: Siege. Do czasu prezentacji na E3 nie było wiadomo czy gra będzie posiadała tryb dla pojedynczego gracza czy może okaże się po prostu multiplayerowym shooterem. Ubi rozwiało jednak te wątpliwości. Będzie możliwość gry w samodzielnie, jednak będą to tryby znane z multi. Pytanie tylko jak sprawdzi się taka formuła na dłuższą metę?

W Rainbow Six: Siege zostanie uwzględniony tryb dla pojedynczego gracza.

Z mniejszych rzeczy można było jeszcze zobaczyć zwiastuny nowych DLC do The Crew oraz Trials Fusion. Nie wiem czy rzeczywiście ostatnie społecznościowe wyścigi od Ubisoft’u sprzedały się aż tak dobrze, ale widocznie mają swoje grono fanów skoro powstają kolejne dodatki. Tym razem zapowiada się spora dawka off-roadowej zabawy. Czyżby chcieli przyciągnąć do siebie fanów starego, dobrego Motorstorma?

Co do Trials Fusion to nigdy nie byłem fanem tego typu gier, ale kupili mnie rambo kotem jadącym na zionącym ogniem jednorożcu z potrójną tęczą w tle. Bardziej majestatyczny był chyba jedynie obraz Deadpoola lecącego na tygrysie, ale to już kwestia gustu. Dodatek nazywa się Awesome Level Max i szczerze nie mam pojęcia co się po nim spodziewać…

trials

Z kolejnych nowości doczekaliśmy się kontynuacji bardzo ciepło przyjętego South Park’a. Jednak jest to jeden z tytułów które jakoś niewiele mnie obchodzą, ponieważ nie przepadam za specyficznym humorem zarówno kreskówki jak i gry. Jednak pierwsza część zebrała spore grono fanów i była to produkcja dobrze zrobiona, więc myślę, że i kolejna odsłona o podtytule The Fractured but Whole również nikogo z zainteresowanych nie zawiedzie.

 Kolejnym asem jaki chowało studio z Francji była kompletnie nowa marka For Honor. I jest to coś świeżego, bowiem mamy tu do czynienia z grą opartą na walce wręcz. Na prezentacji można było zobaczyć dwie średniowieczne frakcje rycerzy oraz wikingów walczących ze sobą w bardzo brutalny sposób. Gra zapowiada się dość obiecująco, choć na chwilę obecną mogliśmy zobaczyć jedynie zajawkę całości.

For Honor zapowiada się dość obiecująco.

Ciekawostką była zapowiedź nowej gry z trochę już zapomnianej serii jaką jest Trackmania. Arcadowe wyścigi na niesamowicie pokręconych trasach kompletnie przeczących prawom fizyki to coś czego nie było od dawna na żadnej z konsol. Trackmania Turbo ma to zmienić za sprawą ponad 200 zwariowanych tras, edytora poziomów oraz opcji budowy przypadkowych torów przez komputer. Ponadto będzie możliwość gry w 4 osoby na jednym ekranie (wreszcie!) co może przynieść sporo frajdy.

Ciekawostką była zapowiedź nowej gry z serii Trackmania.

Mimo wszystko moim zdaniem całość Ubi zakończyło z przysłowiowym „pierdolnięciem”. Zapowiadając kolejną część gry Ghost Recon. W nowej odsłonie szykuje się sporo zmian. Główną z nich jest choćby wprowadzenie otwartego świata i zmiana z oddziału wojskowego w coś na kształt najemników (?). Dla mnie jako fana poprzedniej części było to lekkie zaskoczenie szczególnie, że aż do samego końca nigdzie nie było można zobaczyć charakterystycznego symbolu czaszki, tak bardzo identyfikowanego z serią. Sam zwiastun był bardzo klimatyczny i dynamiczny. Prezentował możliwość przejścia jednej misji na 3 różne sposoby. Za pierwszym podejściem główny boss gangu został zastrzelony przez snajpera. Drugim razem było to typowe skradanie się. Czteroosobowa grupa po cichu włamała się do budynku na koniec pakując szefa gangu do bagażnika samochodu, po czym rzucili się do ucieczki. Ostatnie podejście to po prostu walka między gangiem a grupą dobrze uzbrojonych żołnierzy. Z resztą zobaczcie sami i jarajcie się tak jak ja!

Michał Wiśniewski

Nie jestem jutuberem, to nie prawda...

You may also like...