Autor: Jakub Zając

Psychodeliczne grotołażenie z Scanner Sombre

Kilkaset metrów pod ziemią ciemno jest jak w dupiu. No, może trochę zimniej, ale fakt faktem, że nie widać absolutnie nic. Zamiast jednak ganiać z założonym na łeb noktowizorem czy odpaloną latareczką, Scanner Sombre...

W Objęciach Depresji – Recenzja Indygo

Ostatnimi czasy twórcy gier nie stronią od trudnych tematów związanych z zawiłościami ludzkiej psychiki. Przykłady to chociażby Hellblade mierzący się z trudami schizofrenii czy Please Knock On My Door zgłębiające temat depresji. Polacy nie...

Recenzja Darkwood: Groza Słowiańskiej Głuszy

Pierwsza połowa nocy przebiegła spokojnie – przesiedziałem ją oparty o ścianę, tuż obok moich ostatnich dwóch działających lamp. Zabarykadowałem okna i wejścia, a drzwi do pokoju zastawiłem wciągniętą pospiesznie wanną i szafą. Coś jednak...

Recenzja Ruiner – techno rozwałka dla wytrwałych

Są gry, które nie pozwalają nam umrzeć, ratując nasze dupska raz po raz regenerującym się życiem, czy też podpowiadanymi kontratakami, kładącymi wrogów jednym przyciskiem klawisza. Inne z kolei podchodzą do sprawy beznamiętnie, traktując zgon...

Godne Obejrzenia: American Gods

Media, od literatury począwszy, a na grach skończywszy, uwielbiają sprowadzać różne mityczne postacie czy pojęcia do poziomu codziennej, przyziemnej ludzkości, bawiąc się w swoiste „co by było gdyby?”. Takie zabawy wciąż nie przestają mnie...

Project Remedium – Ratujemy „Horom Curke”!

Obce planety, alternatywne wymiary czy zrujnowana miasta zatopione głęboko w odmętach oceanu — te oraz inne krajobrazu przyszło nam już zwiedzać i to nie raz i nie dwa. Czy jednak Ty, drogi Graczu bądź...

Dogrywka z Killing Floor 2

Różne są sposoby na zabezpieczenie się przed jesienno-zimową depresją. Jedni magazynują puchate koce, pod którymi będą bezpiecznie czytać motywujące książki „miszczów kołczingu”, inni zaś ograniczają się do zapełnienia barka tak, by był gotowy nawet...

Growe Nuty: Imaginarium: Songs from the Neverhood

Panowie i Panie, oto przed Państwem jeden z najlepszych growych soundtracków jakie kiedykolwiek stworzono, czyli ścieżka dźwiękowa autorstwa Terry’ego Scotta Taylora do dziwnej plastelinowej przygodówki Neverhood, która pod koniec lat 90′ od razu zdobyła...